Dzień Ojca dla większości ojców to wyjątkowy dzień. Jak dotąd dla mnie on nie istniał… Lubiłam patrzeć na szczęśliwe mamy i ich dzieci, ale to widok taty z dzieckiem, a zwłaszcza z córeczką, rozczulał mnie najbardziej. Zawsze zatrzymywałam się przez chwile wzrokiem na spotkanych przypadkowo i obserwowałam ich. Próbowałam w takich sytuacjach wyobrazić sobie siebie z ojcem… czy też tak się ze mną bawił? Podrzucał do góry, a ja śmiałam się w głos? Wychodził na spacery? Nie wiem… nie pamiętam… Miałam 2 lata gdy zmarł.

Nie miałam szansy wyczekiwać w oknie na wracającego z pracy ojca. Nie miałam szansy na przygotowanie mu prezentu. Nie mieliśmy szansy na chwilę dla siebie, na zabawy i na śmiech. Nie miałam szansy widzieć jego uśmiechu na twarzy na mój widok. Jedyne co mogłam w tym dniu to pójść na cmentarz.
Marząc o rodzinie, marzyłam przede wszystkim o wyjątkowym ojcu dla swojego dziecka. Jestem szczęśliwa, bo to się udało. Niczego bardziej nie pragnęłam dla Niny jak zakochanego w niej taty. Jedyne czego pragnę teraz, to tego by Nina miała tatę jak najdłużej. By nie musiała przeżywać tego co ja. By nie musiała wychowywać się bez niego. Chcę by to z nim poznawała świat. Marzy mi się, że razem będą jeździć na ryby, na rowerowe wycieczki do lasu, że malują razem paznokcie tak jak córeczki mojej przyjaciółki ze swoim tatą. Życzyłabym sobie by mieli cudowny kontakt, taki jakiego mi nie było dane mieć z moim tatą.
Wczoraj niemal we wszystkich profilach społecznościowych można było zobaczyć cudowne zdjęcia  ojców z dziećmi. Kilka z Was również podzieliło się ze mną na fanpage’u wyjątkowymi chwilami uchwyconymi w kadrze. Wszystkie Wasze zdjęcia wzruszyły mnie i sprawiły mi ogromną przyjemność.
Ale to z czego zdałam sobie sprawę wczoraj to to, że to było moje święto! Po raz pierwszy! Pierwszy raz to był dla mnie szczęśliwy dzień. To był dzień naszej trójki, a ja w końcu miałam szansę na przygotowanie prezentu z okazji Dnia Ojca. Widząc radość na twarzy Le odnajduję w nim twarz mojego taty. Patrzę na śmiejącą się Ninę i wyobrażam sobie siebie. Cudownie było widzieć łzy wzruszenia gdy Le oglądał prezent. Trochę tym rekompensuję sobie to, czego nigdy nie mogłam przeżyć. Dzień Ojca stał się dla mnie bardziej wyjątkowym dniem niż Dzień Matki. Od wczoraj to także moje święto 🙂
Written by Anna
  • Piękne słowa! Tylko tyle i aż tyle. Ech…. :*

  • Super tekst. Wzruszyłam się. Cudownie jest przeżywać dzień ojca będąc mamą. To takie niezwykłe chwile, gdy widzi się uśmiech dziecka i radość taty, gdy szkrab przychodzi z życzeniami i się przytula.

    • Dziękuję, miło mi 🙂 Oby tych dni było przed nami jak najwięcej! Czego życzę sobie i innym 🙂

  • Bardzo wzruszająca Twoja historia! Masz teraz dwa piękne święta. :* :* :*

    • Tak to prawda 🙂 Dziękuję 🙂

  • Pięknie napisane. Wszystkiego dobrego dla Was.

    • Dziękuję 🙂 I dla Ciebie również wszystkiego dobrego 🙂

  • Aniu, cieszę się bardzo, że Twoja rodzina daje Ci tyle radości 😉

  • Nim napisałam ten komentarz wyciągnęłam chusteczkę by otrzeć napływające do oczu łzy. Przykro mi, przykro mi że dopiero teraz mogłaś ten dzień świętować… ale cieszę się jednocześnie z tego, że ten cudowny moment nadszedł, że Twoja ukochana córka ma fantastycznego ojca (pozdrawiam!). Wspaniały wybrałaś prezent…

    • Dziękuję :* W środku na Le oprócz zdjęć od pierwszego dnia bycia tatą, czekały opisy, które wycisnęły z niego łzy wzruszenia 😉

  • Zakładka z tym tekstem czekała na mnie kilka godzin. Ale teraz wiem, że warto było do niej zajrzeć! Kobieto, to co napisałaś jest tak… prawdziwe! Aż nie wiem, co powiedzieć!

    • Nic więcej nie musisz… to najlepsze słowa 🙂

  • Twoje doświadczenie jest mi obce, ale i tak podziwiam Cię za siłę. Nie wyobrażam sobie, że Poli mogłoby zabraknąć któregoś z rodziców. Cieszę się, że Twoja rodzina jest teraz pełniejsza, że mniej odczuwasz tę stratę. Ciesz się ile możesz, bo macie piękny, kochający się dom.

    • Dziękuję 🙂 To prawda, tak właśnie jest 🙂

  • Przykro mi, Aniu! Cieszcie się sobą i obdarowujcie Waszą miłością malutką.

    • :* Tak właśnie jest. Czuję, że wszystko co złe zostało mi teraz wynagrodzone i bardzo o to dbam 🙂

  • Piękny wpis i to zestawienie zdjęć…..łapie za serducho.

    • Dziękuję Ci bardzo :*