Za co kocham firmę Next? Za cudowne kolory, przepiękne i oryginalne wzory, świetne tkaniny i doskonałą jakość. Nina gdziekolwiek się nie pojawi robi furorę w tych ubrankach. Wszyscy zachwycają się i pytają gdzie kupiłam tak śliczne rzeczy, które nawet po wielokrotnym praniu  wciąż wyglądają jak nowe. Mimo, że firma Next od dawna prowadzi sprzedaż online, również w Polsce, wciąż mało osób o tym wie. Dlatego dziś chętnie podzielę się z Wami rabatem, który każdy chętny będzie mógł otrzymać na pierwsze zakupy w sklepie online 🙂

Mimo, że większość zakupów jakie robię odbywa się poprzez internet to i ja również nie miałam pojęcia o dostępności odzieży firmy Next w naszym kraju. Na sklep online trafiłam przypadkowo gdy byłam w ciąży i kompletowałam wyprawkę dla Niny. Praktycznie to chyba całą ciąże przesiedziałam w internecie… Z Le byliśmy wtedy na odległość dlatego też prawie wszystko kupiłam w sklepach internetowych: wózek, wanienkę, pieluchy, kosmetyki, karuzelę do łóżeczka, ręczniki, prześcieradła, kocyki… no i oczywiście ubranka również.
Gdy już trafiłam na sklep marki Next byłam zgubiona! Wręcz uzależniona od ciągłego odwiedzania strony i przeglądania tych rozkosznych, cudownych, maleńkich ubranek. Nie mogłam doczekać się momentu kiedy będę już wiedzieć czy zostanę mamą chłopca czy dziewczynki. Korciło mnie kupienie chociaż pajacyków z serii unisex, ale udało się powstrzymać. Dzień w którym mogłam już wybierać ubranka dla dziewczynki był szaleństwem. Chciałam kupić wszystko! Dodawałam pozycje do koszyka i co chwilę odejmowałam bo niestety…. ale na wszystko nie było mnie stać. Ceny może nie są najniższe, ale kiedy zaczęłam porównywać z ubrankami dostępnymi w sieciówkach w Polsce, to zauważyłam, że praktycznie nie różnią się one. A wzory nie zachwycały tak jak te z firmy Next, dlatego też pozwoliłam sobie na małe szaleństwo.
Od tej pory wracam do sklepu online co jakiś czas i wtedy kupuję Ninie coś wyjątkowego. Najczęściej jednak wracam tam po bieliznę czyli pajacyki, skarpetki i rajstopy. Sklep oferuje nowe kolekcje na każdą porę roku z wyprzedzeniem. Teraz pojawiło się już kilka propozycji na wiosnę, ale oferta sklepu zapewne poszerzy się w ciągu najbliższych tygodni. Niestety trzeba mocno tego pilnować bo rozmiary ubranek szybko znikają. Widać zakochanych w tej marce jest więcej. Za dostawę nie płaci się jeśli dokonamy zamówienia za minimum 75 zł, a przesyłka dotrze do nas w ciągu 3 dni roboczych. Sprawdzałam i mogę potwierdzić, że dostawy nigdy nie opóźniają się. No chyba, że jest problem z dostępnością jakiegoś produktu, ale wtedy zostaniemy o tym poinformowani.
Jeśli nie znacie jeszcze marki Next, a chcecie poznać i macie ochotę na zrobienie zakupów dla swojego malucha, a może czegoś dla siebie, to proponuję Wam rabat w wysokości 35 zł na pierwsze zakupy. Warunkiem otrzymania rabatu jest podanie mi swojego adresu mailowego, oraz imienia, które będzie figurować w danych konta jakie założycie na stronie Next. Zgłoszone adresy nie mogą być już w bazie sklepu Next dlatego rabat skierowany jest do osób, które założą konto i dokonają zakupu po raz pierwszy. Tak więc zapraszam wszystkich do sklepu online frmy Next! (klik) Jestem pewna, że pokochacie tę markę tak samo jak ja.
Kto chętny po rabat niech zgłosi się do mnie. Możecie wpisać w treści komentarza swój adres e-mail na jaki założycie konto oraz imię. Jeśli nie chcecie podawać adresu w treści komentarza, zgłoście się do mnie poprzez formularz kontaktowy na stronie bloga lub poprzez wiadomość na fanpage’u Pudełka Mamy, lub  za pomocą wiadomości mailowej. Adres mojego maila znajdziecie w zakładce „Kontakt”. Niestety jeśli chcecie wykorzystać rabat, to pierwsze Wasze zamówienie musi być na kwotę wyższą niż 75 zł 🙁 Minimalna wartość zamówienia w tym przypadku to 175 zł.
Życzę udanych zakupów! Tylko nie straćcie fortuny 😉
Written by Anna
  • Uwielbiam ciuszki z Nexta, ale póki co stać mnie tylko na w wersji lumpeks de luxe :P:P:P Gdy byłam w Dublinie i weszłam do sklepu Next dla dzieciaczków myślałam, że zwariuję- ciuszki były absolutnie piękne. Dla mnie ceny były tam zawrotne (np. 25 euro za bluzeczkę), ale dla Irlandczyków to całkiem przystępna cena (mówię o tych z niskimi pensjami, bo dla bogatszych to wręcz tanie ubranka). Dziwi mnie to, że PL taki szał robi Zara, skoro Next ma dużo ładniejsze i przede wszystkim i wiele lepsze jakościowo rzeczy!

    • 25 euro za bluzeczkę to faktycznie sporo! Mnie też dziwi szał na Zare i inne marki skoro ceny podobne jak w Next a jakość i wzory według mnie nie porównywalne. Ja kupuję dla Niny przede wszystkim pajace, skarpetki i rajstopki bo jakość jest super i wolę dołożyć na zakupy w Next, niż kupić coś tańszego co za chwilę się zużyje. A często też kupuję ubranka Next od innych mam – używane, ale wyglądające jak nowe 🙂

  • Ja też Kocham markę NEXT! Ach…. a słyszałam wiele o tym, że zdecydowanie lepsza jakościowo od ZARA. Domniemam, bo w końcu w SH można znaleźć jak nówki sztuki świetne okazy i takich też miałam sporo w garderobie Synka. Muszę zamówić jakieś bodziaki i bluzki na wiosnę fajne 🙂 złapaliśmy teraz taki rozmiar że 74 za małe się robi a 80 totalnie za duże… 😛

    • A ja mam problem z 68 a 74. 68 jest w sam raz a 74 jeszcze za duże 🙂 Mnie brakuje w okolicy SH z ubrankami dla dzieci. Jest jeden ale nie ma tam nic szczególnego… Za to przez allegro często można trafić na niezłe perełki 🙂 Tak jak już pisałam wyżej, pajace, body, skarpetki i rajstopy kupuję zawsze nowe i wolę w sklepie Next. Te tańsze są zazwyczaj gorszej jakości, a po praniu nadają się jedynie do wyrzucenia.

    • Dobry SH w okolicy to bardzo fajna sprawa 🙂 U nas takich kilka jest, a wyrasta ich jak grzyby po deszczu. Może mamy niewymiarowe dzieci… ? Mój Oli należy do drobnych i najczęściej ten mniejszy rozmiar jest za krótki a większy dużo za szeroki 🙂

      /naprodukowałam się komentarza i mi się coś zawiesiło podczas publikacji;/

    • Haha no właśnie widzę 😉
      a tych SH to Ci zazdroszczę! Okazało się, że na moim osiedlu dziś było otwarcie nowego, ale ubranek dla dzieci nie mają… Nina też drobna, tzn. długa ale szczupła i przez to trudno coś dopasować.

  • Anonimowy

    Ja również uwielbiam ta marke 🙂 dla mojej Matyldy mam 90 % ubranek z tej firmy i to wszystko kupione w lumpeksie co zobacze z tej firmy nie moge sie oprzec zeby nie wziąć na rozm. 6-9 naliczylam 18 bluzeczek i kupe leginsow 🙂 do tego plaszczyk mega parka i super buciki 🙂 a to wszystko dlatego ze w moim miescie sa mega lumpeksy jak znajomym powiedzialam i pokazalam co kupuje to niektorzy co czwartek jezdza 🙂

    • Matylda – jakie piękne imię!!! Nie znam żadnej Matyldy 🙂
      Zazdroszczę Ci tego lumpeksu! Daleko mieszkasz od Poznania? Jak nie to wpadnę 😉
      Ja mam to samo, co zobaczę z Next'a to chcę to mieć. Wszystko mi się podoba! Oprócz cen 😉

  • Mam sporo ubranek z Next dla Olusia z sh. 😉

    • Chyba zacznę Was dziewczyny odwiedzać skoro wszystkie macie SH z Next'em! 😉

  • Lubimy Next`a. Mamy kilka okazów w domu wyszperanych w szukajach, które kochamy 😉

    • Next widzę rządzi w szafie każdego malucha 😉

  • Oj tak korzystamy chętnie z Next'a choć do tej pory głównie zakupy dla męża i siebie. Na pierwszy rok Liwii mamy tyle ubranek w spadku + co chwile prezentowane przez babcie i ciocie, że nie kupuję w zasadzie nic. Ale po roczku na pewno będę zaglądać też za ubrankami dla niej. /J.

    • Zazdroszczę! My wszystkie malutkie ubranka musieliśmy kupić nie dostaliśmy niestety nic, ale za to dziadek i babcie dały na zakupy 😉 Ostatnio jednak od przyjaciółki dostałam ubranka na teraz, po jej córeczce, kilka z firmy Next i parę z Zary – cudo! Ja w swojej szafie też mam kilka rzeczy z Next'a, pamiątka po wyprawie do UK 😉 Ach… chyba muszę znowu tam polecieć 😉