Wiosna to czas odświeżenia garderoby, wymiany choć kilku rzeczy na nowe, a jeśli nie wymiany to na dorzucenie do niej czegoś wyjątkowego, czegoś w czym zabłyśniemy. Bo kto z nas nie lubi wiosennego shoppingu? 😉 My dla siebie drogie mamy na niewiele możemy sobie pozwolić mając dzieci prawda? Czy u Was też tak jest? Bo od kiedy ja zostałam mamą moje zakupy to głównie artykuły dla mojej córki, a już nie mówię o ubraniach… Dla mnie jeśli już to zakup czegoś tylko od święta. Za to dla Niny zmiana pory roku oznacza wymianę praktycznie całej garderoby. Niemowlę na tym etapie z miesiąca na miesiąc rośnie tak szybko , że co chwilę kupuję jej spodenki, bluzeczki, sweterki, kurteczki…. Przy niej określenie „szaleństwo zakupów”, nabiera prawdziwego znaczenia.

Podczas dokonywania zakupów najważniejsza jest dla mnie cena i jakość oferowanych ubrań. Marka Original Marines stawia na jedno i drugie. Dla rodziców robiących zakupy to niezwykle ważne by kupić takie ubrania, które nie stracą na jakości już po pierwszym praniu. Ta nowa na polskim rynku marka zapewnia o bardzo wysokiej jakości oferowanych ubrań. Co powiecie na włoski powiew świeżości w wiosennej garderobie Waszych dzieci?
Original Marines to
włoska marka podbijająca rynki w wielu krajach, zaistniała również na polskim rynku odzieżowym. Istnieje od 1983 roku i we włoskim sektorze odzieży dziecięcej jest liderem. Firma stawia na solidność i dobre relacje z klientem. Ich celem jest zapewnienie doskonałej jakości w stosunku do ceny. Zależy im również na uchwyceniu esencji włoskiego wzornictwa.
Zastanawiacie się gdzie można znaleźć sklepy Original Marines? Zakupów możecie dokonać w prosty sposób, muszę przyznać , że w sposób przeze mnie ulubiony, a mianowicie przez internet. Original Marines właśnie uruchomiło sklep internetowy (klik)
Dostępne kolekcje to:
  • dziecko 0–18 miesięcy
  • chłopiec 2–10 lat
  • dziewczynka 2–12 lat
  • chłopiec 12–16 lat
  • kobieta
Original Marines to najnowsze trendy, to moda casual czyli głównie sportowy, codzienny styl, który jest moim ulubionym stylem. Szczególnie od kiedy jestem mamą – wygoda to podstawa! Tak też lubię ubierać moją córkę, przede wszystkim ma być jej wygodnie.
Już teraz każdy kto zapisze się do newslettera otrzyma 15% rabatu, a przy każdym zamówieniu na kwotę wyższą niż 40 euro będzie mógł skorzystać z darmowej dostawy. Dodatkowo też każdy kto zrobi zakupy do 12 kwietnia będzie mógł dokonać bezpłatnego zwrotu towaru w przypadku, gdyby zamówienie nie spełniało jego oczekiwań. Ja uważam, że warto skorzystać z tej możliwości, a Wy?
Zatem zapraszam na zakupy!

 

 

Written by Anna
  • Byłam na stronie. Muszę przyznać, że cudowne ubranka 🙂

  • Moja babcia mieszka we Włoszech i jak przyjeżdża, zawsze przywozi ciuszki dla moich maluchów od Original Marines 😀
    Jesteśmy bardzo zadowoleni, mamy sporo rzeczy i mogę Wam jak najbardziej potwierdzić że jakość jest super (po wielu praniach nic się nie rozciąga) i ceny też przystępne 😉
    Polecam jak najbardziej!

    • O proszę! Cenny komentarz i do tego obiektywny.

  • W ciągu dwóch dni natrafiam kolejny raz na markę 🙂 Ładne ubranka, ale ja chyba zostanę przy Polskich producentach.

    • Niedawno weszli na polski rynek i aktualnie trwa kampania reklamowa, więc są widoczni w wielu miejscach 🙂

    • Może rzeczywiście są warci uwagi 🙂

  • Słyszałam wiele dobrego o tych ubrankach, niestety nie posiadamy jeszcze nic z ich kolekcji. Natomiast to co mogę potwierdzić, to w kwestii zakupów- nie pamiętam kiedy ostatnio kupiłam coś dla siebie natomiast każde wyjście do sklepu kończy się na dziale dziecięcym 😉

    • Witam w klubie 😉 U mnie to samo. Osatntio pojechaliśmy po buty na wiosnę – dla mnie. Wróciliśmy z butami ale dla Niny 😀

  • Tak, tak – ostatnio HM uruchomił sprzedaż online i co? I oczywiście kupiłam wszystko dla młodego 🙂

    • Oni wiedzą jak podejść matki prawda? Mam to samo 😉

  • O nie słyszałam jeszcze o tej marce.

    • Pewnie niedługo jeszcze raz o nich usłyszysz, a już na pewno zobaczysz gdzieś reklamę 🙂

  • Uważam, że zapowiada się obiecująco :))

    • Prawda? Też tak myślę 🙂

  • Mam mieszane uczucia, ubranka owszem bardzo ładne, ale ceny dość wysokie. Byłam w ich sklepie w trakcie wyprzedaży i pomimo tego, że wystawa kusiła to jakoś nic nie kupiłam.

    • Buuuu 🙁 Ja kupuję często online i ceny dla mnie są porównywalne do innych sklepów, ale wiadomo każdy ma swoje kryteria 🙂

  • Nie znam 🙁 ale już nadrabiam 🙂

    • Warto poznać i dziękuję za odwiedziny. Bardzo mi miło 🙂

  • świetne mają rzeczy 🙂

    • Też tak uważam 🙂 Pozdrawiam!

  • Ubrania ciekawe, ale ceny dość wysokie.

    • Dla mnie porównywalne do tych, w których robię zakupy, ale wiadomo każdy lubi coś innego i inny ma budżet. Ja gdy wymieniam garderobę Niny to część kupuję używanych część nowych wtedy ogólny rachunek nie wychodzi tak źle 😉

  • Anonimowy

    A gdzie głównie kupujesz ubranka dla córci? a używane to np z allegro czy nasz może coś sprawdzonego? ja uwielbiam hm zare i next, ale tam ceny jednak niższe niż na OM . Chętnie kupilabym używane rzeczy z naxt bo są piękne i świetnej jakości, ale nie wiem gdzie. ..

    • Używane głównie na allegro, olx (jeśli jesteś z dużego miasta to można ominąć przesyłkę i odebrać osobiście) lub w second hand. A w Original Marines pamiętaj, że można skorzystać z 15% rabatu 🙂

    • Anonimowy

      I jeszcze z innej beczki. .. widziałam na Twoim zdjęciu że Nina ma w łóżeczku ochraniacze(i chyba cały komplet) z minky. Masz jakąś sprawdzona firmę? Ja kupiłam niedawno wkład poduszkę i kocyk z la millu ale znów cena… 🙂 na allegro nie chcę, bo moja córcia, nie ma co ukrywać, to jednak długo oczekiwana jedynaczka:-) wiec przede wszystkim stawiam na jakość.

    • Co do używanych rzeczy jeśli jesteś zainteresowana to na pewno będę sprzedawać za małe ubranka po mojej córeczce. A minky kupiłam materiał i ochraniacz uszyła mi moja mama dlatego, że zależało mi na takim który będzie dookoła łóżeczka. Wszystkie te w sklepach niestety były krótsze.
      Moja córeczka też z tych długo oczekiwanych 😉 Gratuluję cudu!

    • Anonimowy

      Brawo, nie wpadłam na to żeby uszyć:-) o matko, a to taki prosty pomysł. Jak dobrze, że są jeszcze blogi. Co do rzeczy to pewnie nic z tego, na Twojego bloga wpadam bo byłaś na sierpnioweczkach, jak ja, więc nasze maleństwa pewnie zbliżone rozmiarowo. PS. Tu należy Ci się żółta kartka, bo na forum dawno nie byłaś:-):-):-):-)

    • Haha! Cieszę się, że podsunęłam pomysł 🙂
      Moja sierpnióweczka! Tak… to już nawet czerwona kartka… Wstyd mi ale szczerze powiem, że od kiedy blog się rozkręcił to czasu brak! Dawno nie byłam to fakt, dziewczyny wpadają tam jeszcze? Bo było coraz słabiej z frekwencją. Chętnie bym się poradziła Was odnośnie rozwoju sierpniowych dzieci bo moja Nina nie dorównuje chyba innym dzieciom i zaczynam się martwić 🙁

    • Anonimowy

      Nic nie odpowiem na ten temat, bo już w ogóle na forum nie zajrzysz:-)

  • Nie znam, ale chętnie poznam 🙂 /Justyna.

    • Dobra decyzja 😉 Pozdrawiam! :*