IMG_0785

Forrest Gump powiedział: „Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo, co Ci się trafi”. Niezwykle trafne spostrzeżenie… Kiedy cofam się pamięcią do chwil gdy wszystko wydawało się być takie beznadziejne i przewidywalne, nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo moje życie mnie zaskoczyło swoim scenariuszem. Życie to jest niewątpliwie wielkie pudełko czekoladek. Sięgamy po te, które kuszą swoi  wyglądem, a w zamian dostajemy gorzki smak. A niekiedy ta niepozorna, zwykła czekoladka jest tą, która zachwyca już samym zapachem kryjąc w środku słodycz, której długo poszukiwaliśmy.

Każda napotkana osoba w naszym życiu jest taką czekoladką – zagadką, wszystko to co nas spotyka, każdy jeden – na pozór zwykły dzień, każda decyzja, czyjeś spojrzenie, niespodziewany telefon, wiadomość od kogoś z kim nie rozmawialiśmy od lat, chwila gdy na teście ciążowym odkrywamy dwie kreski, zdrada bliskiej osoby, niepokojąca diagnoza lekarska, wygrana w lotto, rozstanie, nowa miłość… Każde z tych zdarzeń może być chwilą, która nas całkowicie zaskoczy, taką na którą nie byliśmy przygotowani, która wywróci nasze poukładane życie do góry nogami dosłownie w ułamku sekundy. Nie wiemy co każde z tych wydarzeń kryje w sobie, czym nas zadziwi i czy będzie to wspomnienie do którego będziemy wracać czy o którym będziemy woleli zapomnieć.

To właśnie jest esencja smaku pudełka z czekoladkami. Gdyby nie to, że życie potrafi zaskakiwać, to czy warto byłoby żyć? Bo przecież nie chodzi o to, by zawsze było słodko, bo gdyby nie gorycz życia nie wyciągalibyśmy wniosków z tego co się wydarzyło, nie dążylibyśmy do realizacji planów i przestalibyśmy się rozwijać. Niepowodzenia są naszym kołem napędowym do tego by nie stać w miejscu, a słodkie chwile nagrodą za wytrwałość. Musimy wierzyć w to, że pomimo iż pudełko jakim jest nasze życie, serwuje zbyt długo te gorzkie smaki, to przecież gdzieś w tym zbiorze są te słodkie chwile, które czekają na nas i na właściwy moment.

Pudełko kojarzy mi się też  z czymś magicznym, tajemniczym i bardzo osobistym. To takie miejsce do którego chowamy to co dla nas najcenniejsze. Coś jak „Pudełko Niny”(klik) , o którym Wam pisałam. Takim miejscem dla mnie jest mój blog. Nie bez powodu nazwany właśnie Pudełkiem Mamy. Chowam tu wspomnienia, doświadczenia, emocje i wiele chwil zatrzymanych w tekstach i na fotografiach. Wszystko to jest dla mnie pamiątką do której chętnie wracam. Pudełko Mamy jest pudełkiem, którym dzielę się z Wami, a dzięki Waszym odwiedzinom i komentarzom, Wy także stajecie się częścią tego magicznego i bardzo ważnego dla mnie miejsca. Ten blog ma być pudełkiem z którego każda z Was, może wyjąć to czego w danej chwili potrzebuje, bo znajdzie tu chwile refleksji, zadumy i radości, a także wsparcie i porady oparte na naszych doświadczeniach. Ten blog to pudełko dla każdej kobiety i dla każdej mamy.

To, że będę prowadzić bloga…. zaskoczyło samą mnie 😉 Nie spodziewałabym się tego po sobie 😀 To jedna z tych czekoladek w moim pudełku życia, która sprawiła mi wielką niespodziankę. Jaki ma smak? Hmmm…. trudno powiedzieć. Raz smakuje mi bardziej innym razem mniej 😉

Największą niespodzianką jednak dla mnie jest to co dzieje się teraz, to że spotkałam Le w momencie gdy wydawało mi się, że do końca życia będę już sama. To było takie oczywiste, że moje życie nie ma szans na zmianę… A czekała mnie największa ze zmian. Nowe miasto, nowy dom, rola mamy. To najlepsza czekoladka z całego pudełka! Chcę się nią delektować jak najdłużej. I oby nigdy nie utraciła swojej słodyczy 🙂

Życzę Wam aby Wasze pudełka czekoladek dostarczały Wam wielu ciekawych i niespodziewanych doznań. Niech życie nieustannie Was zadziwia! Miejcie jak najczęściej zaskoczone miny, tak jak ja na zdjęciu… Spotkać na drodze małpę, która zmierza w Twoim kierunku, a która w Twoich wyobrażeniach miała mieć kilka centymetrów…? BEZCENNE! 😀

*******

Inspiracją do dzisiejszego wpisu była Gabi Ku – moja przyjaciółka 🙂 Możecie mi wierzyć albo nie , ale jej życie to dopiero jest zaskakujące pudełko czekoladek!

W każdy poniedziałek pojawi się post, którego inspiracją możecie być Wy. Wystarczy, że podrzucicie mi słowo klucz. Dzisiejszym było hasło „pudełko„. Szczegóły na profilu fanpage Pudełko Mamy (klik). Zapraszam!

Written by Anna
  • Uwielbiam Twoje poniedziałkowe felietony… Życie jest jak pudełko czekoladek o różnych smakach – obyśmy nigdy nie trafili na jakieś popsute 😛